0

Beskidzka 160 Na Raty partnerem Running Bastards!

03

Z ogromną radością informujemy, że pozyskaliśmy pierwszego partnera wśród imprez biegowych. Organizatorzy Beskidzkiego Piekła czyli Beskidzkiej 160 Na Raty wyrazili chęć współpracy z naszym blogiem i wzajemnego wsparcia w inicjatywach propagowania sportu w górach i terenach naszego Beskidu.

 

Beskidzka 160 to bieg bardzo wymagający ze względu na zróżnicowany teren, po którym przebiega trasa, jak i porę roku w jakiej jest rozgrywany. W roku 2014 uczestnicy startowali w deszczu, a na metę wpadali w promieniach słońca.

W tym roku na uczestników czeka sporo nowości.  Organizatorzy pamiętali o mniej doświadczonych zawodnikach i tych, którzy dopiero zaczynają swoja przygodę z górskim bieganiem, wyznaczając trasę PROMO 20. Przebieg trasy na dystansie 50  km również  został nieco zmodyfikowany w porównaniu do roku ubiegłego. Trasa o długości 100 km to już prawdziwa kuźnia tytanów, biegacze do zaliczenia mają najwyższe szczyty Beskidu Śląskiego, a suma przewyższeń sięga aż 4601 m! Nie od dziś wiadomo, że na imprezę zjeżdżają zawodnicy z czołówki polskich biegów ultra – zarówno w kategorii kobiet jak i mężczyzn. Trudno się dziwić, skoro ukończenie najdłuższego dystansu honorowane jest 3 punktami kwalifikującymi do topowego  UTMB!

CourseQualificative2015_EN

Jeśli chcesz sprawdzić czy jesień i zimę przepracowałeś solidnie, nie może Cie zabraknąć w Piekle Beskidów! Jesteś początkującym biegaczem? – zapisz się, przyjedź i ścigaj się na trasie PROMO.

Zapisy ciągle trwają, a dostęp do formularza zgłoszeniowy dostępny jest na stronie organizatora: Beskidzka160NaRaty

Na stronie znajdziesz również dokładne profile tras, regulamin, wyniki poprzednich edycji oraz kontakt. Masz pytania, a boisz się zapytać organizatora? Pisz, pytaj śmiało! – postaramy się odpowiedzieć wyczerpująco na nurtujące Was pytania, a w razie czego poprowadzimy nawet za rękę 🙂

 

25 kwietnia 2015 r. Goleszów, Góra Chełm – widzimy się!

Pozytywnie nakręcony biegacz amator, niepoprawny gadżeciarz. Runner in progress 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *